Po krótkiej przerwie pragnę zaproponować Wam kolejną dobrą lekturę. Jest książka Erica Emmanuela Schmitta. Jest nią “Oskar i Pani Róża”.

okładka
okładka

Z okładki

“Opowieść Schmitta jest przypowieścią nie tylko o dziecku, ale i o nas – dorosłych, o naszych uprzedzeniach, fobiach i niespełnieniach. W głębszym wymiarze książka Schmitta to również próba odpowiedzi na pytanie: jak żyć?”

Piotr Huniewicz, “Polityka”

“Prawi każda strona przynosi ważną myśl, uczy doceniać chwilę, akceptować cierpienie.”

Roman Praszyński, “Elle”

Ta krótka powiastka była porównywana do Małego Księcia, według mnie jest nawet lepsza, bo nie tak czułostkowa. Działa jak ekstrakt przywracający wiarę.”

Igor Kościelniak, “Przekrój”

Moja opinia

Kiedy pierwszy raz przeczytałem tę książkę, wiedziałem, że powrócę do niej jeszcze nie jeden raz. I tak też się stało. Przeczytałem do tej pory Oskara już kilka razy i zawsze odkrywam w tej książce coś nowego. Dlatego też bardzo polecam ją do przeczytania każdemu. Niezależnie od wieku, płci i innych zależności. Gwarantuję każdemu kto sięgnie po tę pozycję, że do niej prędzej czy później powróci.

3

  • Rafał

    Cudowna książka!

    Odpowiedz
  • Adrian

    książka jest CUDOWNA!!!
    naprawdę warta przeczytania!
    ukazuje przede wszystkim zainteresowanie się drugą osobą… w tym przypadku jest to Pani Róża która interesuje się Oskarem który jest chory i przebywa w szpitalu… naprawdę książka godna przeczytania… nie tylko dla dzieci… ale i dla wszystkich ludzi!
    serdecznie polecam!

    Odpowiedz
  • Basia

    Niesamowita ksiazka!Jestem lekarzem i polecilabym ja kazdemu lekarzowi i kazdemu kto w jakikolwiek sposob spotyka sie z ludzkim cierpieniem w szpitalach,hospicjach,domach opieki itd.Nie jest latwo rozmawiac z chorym o…cierpieniu..o smierci…

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.